zebanie konia

/ 6 odpowiedzi

  • konto usunięte

Ujeżdżenie
Mam 13 klacz ktora nigdy nie byla zbierana.
nie wiem juz co  robic bo ona nie odpuszcza wcale....
mialam wedzidlo podwojnie lamane jednak zmienilam na D  ale nie wiem czy to dobr pomysl
jakie wedzidlo wybrac dla niej? i co robic zeby zaczela odpuszczac?

SrokatyArab


Na prawdę sądzisz, że od wędzidła zależy, czy koń zacznie się zbierać? Tyle razy było wałkowane...
Zabierasz się do tego od "zadu strony". Chociaż chyba właśnie nie... (2012/10/24 21:42)

AliceHorses


Od razu widać że nie wiesz w ogóle co to jest zebranie. Zacznę więc od początku.

Po pierwsze to co ty chcesz zrobić nie ma nic wspólnego ze zbieraniem. Jest to tak zwane ganaszowanie, koń ładnie składa główkę, ale co z tego skoro nie podstawia zadu ? TO całkowicie mija się z celem.

A więc tak, są na pewno różne sposoby na uczenie konia zbierania, ja znam akurat ten. Polega on na tym że często zmieniasz chodu stęp-kłus, kłus-stęp stój-kłus kłus-stój, stęp-galop i tak dalej. To jest nauka podstawiania zadu, potem aby "oddała ci pysk" musisz powolutku podbierać wodze. Czyli zaczynasz od wodzy na lekkim kontakcie i podbierasz i czekasz aż odda ci głowę, i tak ciągle aż ci się zbierze...Mniej więcej o to chodzi.

Pamiętaj jednak że nie są to ćwiczenia na jedną lekcje trzeba to powoli wdrążać do jazd. Więc nie oczekuj że koń na następnej jeździe ci się zbierze.

Pozdrawiam ;)

(2012/10/25 17:44)

jestemzlasu


AliceHorses - początek niezły (pierwszy akapit), ale potem coraz gorzej.

Lepiej najpierw sobie poczytaj co nieco o skali wyszkolenia konia i różnych takich rzeczach jak postawienie na pomoce, przepuszczalność i tym podobne, a potem udzielaj rad w sprawie uzyskania zebrania u konia.

Zresztą bądź konsekwentna - piszesz: "podbierasz wodze (...) aż ci się zbierze" (2012/10/25 20:12)

matrixx


ja zawsze twierdzę tak: najpierw należy szukać problemu u siebie, a później u konia. :)) (2012/10/25 21:29)

AliceHorses


No zazwyczaj jest tak że to wina jeźdźca, ale jeżeli koń nie umie się zbierać to trzeba go nauczyć.

Wiem mam duże braki, ale moim zdaniem ważna jest jakakolwiek opinia niż żadna. Zawsze można się czegoś nowego dowiedzieć ;)

(2012/10/26 09:30)

MalwinaL


Najpierw musisz zrozumieć, że zebranie konia dotyczy jego całego ciała, a nie tylko szyji, czy głowy. Jest to najwygodniejsza dla niego pozycja do wykonywania zaawansowanych figur, która obejmuje prawie każdy element jego budowy. Najpierw koń podwija miednicę, obniża środek ciężkości i wkracza zadnimi nogami głębiej pod kłodę (czyli angażuje zad). W efekcie zaokrągla grzbiet i zgina szyję. Żeby to osiągnąć, nie potrzebne jest żadne wędzidło. Niezbędne są za to aktywne łydki. Zacznę jednak od początku. Przede wszystkim, musisz być w pełnym rozluźnieniu, siedzieć na koniu mniej więcej prosto i nie obijać się o siodło przy każdym kroku. Następnie pilnujesz, żeby koń szedł energicznie, był rozluźniony. Twoje ręce powinny delikatnie oddać koniu wodze (swoją drogą, nie tak dawno pisałam na swoim blogu o idealnych, miękkich rękach: http://jaklepiejjezdzickonno.blogspot.com ), pozwolić mu na wyprostowanie szyji. Następnie zaczynasz działac łydkami, lekko łaskotać jego boki. To tyle. Albo aż tyle. Zebranie to kwał ciężkiej roboty. Tak jak dziewczyny powyżej napisały, musisz zapoznać się z piramidą treningową, bo to, co Ci napisałam to tylko krótkie streszczenie ogromnego działu, jakim jest zebranie. 
Szczególnie polecam parę książek:
- Sally Swift, "Harmonia jeźdźca i konia"
- "Gdyby konie mogły krzyczeć"
A także blogi
http://classicalway.pl/skala-wyszkolenia/
http://dressagedreams.pl/skala-szkoleniowa-piramida-ujezdzeniowa-zebranie/
I oczywiście zapraszam do siebie:
http://jaklepiejjezdzickonno.blogspot.com
Pozdrawiam, Maliwna (2016/09/16 19:56)